Sunday, 28 February 2010

The fabrics for quilting bee were send yesterday morning. I’m so excited! Can not wait to have the blocks in my very hands!

Materiały na mój blok w quilting bee wysłałam wczoraj rano. Już nie mogę się doczekać by dorwać gotowe bloki w swoje łapy.

materialy 

I just realized that the wreath I showed in the previous post was not my first one. I made one two or three years ago for my mom. I do not have a picture of it anymore beside this scrap. I liked this wreath so much! It is salt dough.

Właśnie się zorientowałam, że ten wianek z poprzedniego posta nie jest moim pierwszym. Dwa lub trzy lata temu zrobiłam mamie wianek z masy solnej. Oprocz tego skrapa nie mam juz zadnego zdjecia tego wianka. Bardzo mi sie on wtedy podobał. Nadal mi się podoba.

wianek dla mamy

Friday, 26 February 2010

Wreath/Wianek

On a wave of wreath-mania that recently embraced half of the Polish craft-blogsphere, after Kasiorka’s tutorial on HoA I made my own fabric wreath. I wanted to make it a long time ago after seeing many beautiful wreaths on Flickr. Below are links to some of my favs.

IMG_8524

Coming back to my own wreath, it’s made out of my hubby old jeans with some flowers. It is completely not my style and frankly, I’m not very happy about it. Why I’m showing it here? Because I’m extremely glad that finally I moved my a… and did something. I hope that now I will do little something for Lorka.

IMG_8522IMG_8528

So why so many pictures? Well I often see that peoples show pictures of one detail taken from fifty eights angles. It always makes me smile and as this is not my favourite piece of creation I decided to treat it with a pinch of salt.

IMG_8525IMG_8527

Na fali wianko-manii, która ogarnęła polską blogosferę (tą kraftową) po kursie
Kasiorki na HoA i ja zrobiłam sobie wianek. Już od dawna miałam ochotę na wianek po tym jak na Flickr znalazłam całe mnóstwo cudeniek. Poniżej wkleję linki do moich ulubionych.


Wracając do mojego wianka, to jest on zrobiony ze starych jeansów mężunia z dodatkiem paru kwiatkow. Całkowicie nie w moim stylu i szczerze mówiąc to zadowolona jestem średnio. To dlaczego go więc pokazuje? Bo to pierwsza rzecz po zastoju. Mam nadzieję, że teraz się zmobilizuję i zrobię coś dla
Lorki. Dlaczego tak dużo zdjęć? Cóż często widzę na blogach jak jeden detal jest fotografowany z piędziesięciu osmiu stron i zawsze mnie to rozbraja. Dlatego z tym wiankiem postanowiłam się też tak trochę pobawić.

IMG_8530     
Fantastic wreaths/Cudne wianki:
By Julianabreeze
By Holland Fabrics House
By Agah
By Knockknocking

Wednesday, 24 February 2010

Burnout?/Wypalona?

Have you ever got that feeling that your head is full of ideas but you do not have energy to realize them?
Well, I'm now in such a state. Each end every morning I promise myself that this evening I will... and then nothing...
Perhaps I just have to relax a bit? Who knows?
Fortunately some time ago I prepared fabrics for the March design in our quilting bee. This month is mine! Now I have to pack it and send.
I wanted to do it tomorrow, but if I will manage to pack it then I will be happy. Sending can wait until Saturday (I hope).

Take care!

 IMG_8504

Czy miewacie czasami takie okresy kiedy w glowie roi sie od pomyslow a brakuje energii na ich realizacje? Ja tak wlasnie mam w
tej chwili. Codziennie obiecuje sobie, ze dzis wieczorem to ... i nic z tego. Padam na twarz, a raczej na sofe i zasypiam.
Moze poprostu potrzebny mi odpoczynek? Moze przesilenie wiosenne mnie juz dopada? Kto wie? Na szczescie juz jakis czas temu przygotowalam sobie materialy na quilting bee. W tym
miesiacu jest moja kolej :) Teraz musze je jedynie spakowac, zaadresowac koperty i wyslac. Jak mi sie jutro uda wyslac to bede przeszczesliwa, ale
jesli uda sie chociaz zapakowac to bedzie juz cos. Wysle w sobote.

Trzymajcie sie cieplo!

IMG_8505

Tuesday, 16 February 2010

Piece of cake/Nic prostszego

Once upon a time there was a girl that had a shirt with two giraffes on the front. She liked this shirt a lot but after few years it was out of fashion and she did not wear it anymore. As she found pity to throw away such a nice shirt she decided to do something out of it. The girl looked at the shirt and thought “I will sew the front with the back together on the right side, along the giraffe shape. Then I will stuff it, hand-quilt and will hang it in Wojtek’s room. Piece of cake” she thought. “It will take me just less than one hour in total so perfect project for the evening”. And then she fastened the front with the back using pins and started to sew with her sewing machine. To her very surprise her sewing machine had a lot of troubles to work with this shirt. It was making few stitches and then many stitches not. The girl was patient and was changing the foot pressure, adjusting floss’ tension.. and nothing. She decided to make second round of stitches. Slowly, she started to hate her project… and the shirt. After nearly one hour of tries and many swear-words (those who know the girl know that she NEVER swears!) the stitching was done. Under normal circumstances it should take no more than 5 minutes! Stuffing and quilting went pretty smooth and finally, the girl was happy that her favorite shirt will stay with her bit longer. And moreover, her children were delighted with their new toys.

zyrafa4a1

Dawno, dawno temu pewna dziewczyna miała bluzkę z żyrafami. Lubiła bardzo tą bluzkę, ale po paru latach noszenia moda całkiem się zmieniła i nadszedł czas pożegnania. Jako, że dziewczynie trudno było rozstać się z bluzką zdecydowała, że wykorzysta ją do czegoś. Pewnego dnia dziewczyna pomyślała sobie “Zszyję przód z tyłem po prawej strone dookoła żyraf, potem to wypcham, trochę przepikuję i zawieszę w Wojtkowym pokoju. Nic prostszego! Wszystko potrwa mniej niż godzinkę, więc to świetny sposób na zagospodarowanie wieczoru”. Potem szpilkami spięła przód z tyłem i siadła do maszyny. Ku jej zdziwieniu maszyna nie radziła sobie z materiałem. Zszywała trochę, potem przestawała i tak w kratkę. Dziewczyna cierpliwie zmieniała nacisk stopki, naciąg nici i.. nic. Postanowiła obszyć jeszcze raz. Powoli traciła swoją cierpliwość i zaczynała się wściekać na swoją robótkę i bluzkę. Po blisko godzinie prób i wielu przekleństwach (a Ci co znają dziewczynę wiedzą, że nie przeklina ona prawie wogóle!) wszystko było zszyte. W normalnych warunkach całość byłaby gotowa w pięć minut. Wypychanie i pikowanie poszło gładko i na koniec dziewczyna była uradowana, że będzie miała pozostałość po swojej bluzce. Dodatkowo jej dzieci były bardzo zadowolone z nowych zabawek.

Monday, 15 February 2010

All at once/Hurtowo

First of all, the pdf pattern for my Tea pot needle book will go to Anita22!

Po pierwsze, mój wzór/kursik na igielnik powędruje do Anity co się nudzi :)

wygrana

Second, I wanted to show you a hat I knitted for Jagna before last Christmas. I used very nice yarn with silk but I do not remember its name. Jagna loves this hat! And little below you will find a picture of my little girl on her big bike! She is so proud to be able to bike on it! It is still too big for her but the former one is much too small. She basically cannot bike because she touches the steering bar with her knees. Here are some pictures of her from the day she just like that started to bike on two wheels.

Po drugie, chwalę się czapką, którą wydziergałam dla Jagny jeszcze przed świętami. Zrobiłam ją z bardzo fajnej włóczki z jedwabiem, której nazwy nie pamiętam. Pokazuję też dumną Jagnę ujeżdzającą swój duży rower. Na tym z tej notki nie potrafi już jeździć bo jej się kolana o kierowicę obijają…Rośnie mi dziecię!

   Luty 2010 (25)Luty 2010 (17)Luty 2010 (12)

Third, I wanted to show you what I have bought on the fabrics exhibition. I was bit disappointed as I expected real exhibition of new fabric lines but it was just a fabric market. Anyway I spend some money :)

Po trzecie, pokazuję moje zdobycze z wystawy tkanin. Wystawa to dosyć dumna nazwa. Ja bym to raczej nazwała ogromnym targiem tkanin. Jak zwał tak zwał, ale kasy trochę poszło. Wiadomo, można było więcej wydac, no ale…

IMG_8424 IMG_8423  IMG_8425

And fourth, I made one more block for Dallas, the previous one you can find here.

A po czwarte: zrobiłam kolejny blok dla Dallas. Poprzedni można zobaczyć tutaj.

IMG_8454

And fifth, if you want to see my princess, just have a look here.

A po piąte, jeśli chcecie zobaczyć moją księżniczkę to zapraszam tutaj.

Wednesday, 10 February 2010

Decomyplace

Since few days some of my creations and home decorations can be seen on www.decomyplace.com. This is a place where everyone can share his/her living ideas. What makes me so happy about it? For the first time someone has found my pictures on Flickr and asked me whether they can show them on their website. It is so nice to have an idea that my work has been noticed by someone :) It works good on my ego ;) By clicking on picture you can enter my site or just use the link above to explore really fantastic pictures. Have a fun!

P.S. For sewing peoples from the Netherlands and Belgium. On coming Friday (12.02) in Brabanthallen in Den Bosch will be fabric exhibition, more info here. I will try to be there for a least a while. Let me know if you be there as well!

image

Od paru dni zdjęcia niektórych moich prac można zobaczyć na stronie www.decomyplace.com. To miejsce gdzie każdy może podzielić się z innymi swoimi pomysłami na dekoracje/ aranżacje mieszkania. Dlaczego się tutaj tym chwalę? Otoż po raz pierwszy ktoś zauważył moje prace na Flikrze i spytał mnie o pozwolenie pokazania ich na tej własnie stronie. Bardzo mnie to podbudowało J Klikając na zdjęcie można zobaczyć stronę z moimi pracami, a przez podany wyżej link można nacieszyć oko pieknymi zdjęciami prawdziwych mieszkań. Miłego oglądania!

P.S. Dla szyjących mieszkanek Holadii i Belgii. W nadchodzący piątek (12.02) w Brabantshallen w Den Bosch odbędzie się pokaz najnowszych linii tekstylnych. Postaram się tam wpaść choćby na chwilkę (będę, mam nadzieję od 15). Jeśli też się wybieracie to dajcie znać. Więcej tutaj.

Sunday, 7 February 2010

Needlebook/ Igielnik

The pattern for my needlebook “Tea pot” is now available in my etsy shop and on this blog. The pdf file (8 pages) contains templates, step-by-step tutorial and photos illustrating some of the steps.

The picture below will bring you directly to this pattern page.

Pattern for the Tea pot needlebook

It is a very simple project that easily can be used even by beginners.

The finished needlebook is roughly 14 cm (5.5”) high (from the base to the top of the handle) and 15 cm (6”) wide. It contains two felt pages to which needles, pins, safety pins etc. can be attached.

I will appreciate if you could send me a photo of a needlebook you made based on this tutorial (mariatobor@yahoo.com).

Note, it is not allowed to share this tutorial or redistribute it in neither electronic nor paper version without my prior permission.

Below some examples of needlebooks made with this pattern.

One person that will leave a comment under this post until midnight 14 February will get this pattern for free! You do not have to put info on your blog, but if you would like to do it I won’t say no!

IMG_8202 IMG_8218aIMG_8207

Wzór na mój imbrykowy igielnik jest już dostępny w formacie pdf w moim sklepiku na etsy oraz na tej stronie. Całość (8 stron) zawiera wykrój, opis krok po kroku jak uszyć igielnik oraz zdjęcia ilustujące niektóre z etapów pracy. Ta broszurka jest po angielsku, ale jeśli wyrazicie zainteresowanie to mogę ją przetłumaczyć na polski.

Igielnik jest bardzo prosty w wykonaniu i nawet osoby bez doświadczenia w szyciu oraz nie posiadające maszyny do szycia bez problemu sobie z nim poradzą.

Klikając na pierwsze zdjęcie w tym wpisie, zostaniecie od razu przeniesieni do strony tej broszurki.

Inne zdjęcia przedstawiają igielniki wykonane wg tego wzoru.

owieczka

Jeśli zrobicie igielnik wedłóg tego wzoru to będzie mi bardzo miło jeśli przyślecie mi jego zdjęcie.

Zaznaczam, że rozpowszechnianie lub kopiowanie tego wzoru w jakiejkolwiek formie jest niedozwolone bez mojej uprzedniej zgody.

Jedna osoba, która zostawi komentarz pod tym wpisem do północy 14 lutego dostanie ode mnie ten wzór za darmo. Nie musicie zostawiać żadnych informacji o tym na swoim blogu, choć oczywiście jeśli macie ochotę to nic nie stoi na przeszkodzie :)

szare wnetrze

Friday, 5 February 2010

Bored with blocks?/Znudzeni blokami?

Then I have one more :) This one is for Dallas. I really enjoyed making it. The fabrics Dallas send us were so gorgeous, real pleasure to work with them. And this is what she wanted from us:

“For this month's block, please make a house inspired by the houses in your area, or maybe a place you like to visit.” She was inspired by this quilt.

My one was supposed to resemble an Amsterdam’s house. Must admit that I’m pretty pleased with this block.

 4330511015_62eef9dfe8_b

No to będzie więcej bloków. Ten jest dla Dallas. Naprawdę cudnie mi się bawiło z tym blokiem bo Dallas przysłała nam bardzo fajne materiały. . Oto co sobie zażyczyła “W tym miesiącu zróbcie proszę blok z domem zainspirowanym domami w waszej okolicy lub w miejscu, które chciałybyście odwiedzic.” Dallas chciałaby zrobić quilt podobny do tego.

Ja postanowiłam zrobić coś na wzór Amsterdamskich kamieniczek. Przyznam, że jestem zadowolona z efektu.

Thursday, 4 February 2010

Yet another block/ Kolejny blok

This morning I got fabrics from Mari for the February block for our Eurovision Quilters bee. While Wojtek was enjoying his afternoon nap I made the block that should consist of squares and rectangles (not wonky). I’ve never been so fast with a block!

Dziś rano dostałam materiały od Mari na lutowy blok w naszym Eurovision Quilters bee. Podczas gdy Wojcio sobie smacznie spał ja wzięłam się za ten blok. Miał się on składać z nie koślawych kwadratów i prostokątów. Jeszcze nigdy nie byłam taka szybka z tymi blokami!

IMG_8309 copy