Monday, 5 March 2012

Cute wallpapers/Śliczne tapety

Do you remember my goals for this year? One of them was to redecorate Wojtek’s room. I’m not really good in searching for inspiration in this field, but recently I got a number March issue of “101 woonideeen” where I found amazing wallpapers from Studio Ditte. They are expensive but OMG, they are darling!

Just look at this one with vintage toy cars… I think Wojtek would got mad if he had one wall with it. Or the one with robots…

Auto behang             Robot behang

I love also the ones with buttons, Delftware and bird houses. They are not really for little boys room but who cares.

Knopen behang   Porselein behang blauw   Vogelhuisjes behang

Being in wallpaper theme, for already some time I’m in love with Pip Studio designs. I have seen one of them in real life, and believe me, it was amazing! If I will look for something for Jagna, Pip Studio will be probably the place I will start my journey.

But who will place them? We do not have much experience with wallpapers and it would be pity to spoil them…

If you know places with lots of inspirations for boys rooms, please, let me know. Or perhaps you know someone on Pinterest that is collecting such inspirations?

Behang van het merk Pip Studio

Pamiętacie jeszcze moje cele na ten rok? Jednym z nich było urządzenie pokoju Wojtka. Nie jestem zbyt dobra w szukaniu inspiracji jeśli chodzi o wystrój mieszkania, ale ostatnio wpadł mi do ręki marcowy numer holenderskiego czasopisma 101 woonideeen”, w którym znalazłam niesamowite tapety Studio Ditte. Są naprawdę drogie, ale też niesamowite.

Popatrzcie na tą ze starymi autkami. Wojtek chyba by oszalał gdybym mu coś takiego na ścianie przykleiła, albo tą z robotami…

Sama z przyjemnością zafundowałabym sobie tą z guzikami, albo z delficką porcelaną lub tą z budkami dla ptaszków, albo najlepiej wszystkie trzy…

A będąc w temacie tapet to od jakiegoś czasu zachwycam się tymi z Pip Studio. Tą z obrazkami widziałam na żywo i mogę z szczerze powiedzieć, że wyglądała niesamowicie! Pewnie gdy będę urządzała pokój Jagny to zacznę właśnie od tych tapet.

Tylko kto je nam powiesi? My nie mamy doświadczenia a szkoda by było je zniszczyć.

A może znacie jakieś fajne strony z pokojami chłopięcymi, albo kogoś kto na Pinterest przypina sobie zdjęcia z takim pokojami? Będę wdzięczna za namiary!

Sunday, 4 March 2012

To quilt or not to quilt…/Pikować czy nie pikować…

…this is a question…

For my last B-day I got from a friend of mine a Moda charm pack (do not remember the exact name). I loved it so much I could not decide how to use it. Eventually, last night I thought I had to start sewing again (after pretty long time) and I took this charm pack. Afraid to spoil these beautiful fabrics I made very simple table runner. I only quilted it in ditches and now I wonder …(see the title of this post). What do you think? Should I leave it as it is or should I add some quilting. I’m afraid to spoil it but I think that it could look nice quilted.

Help!

IMG_8888IMG_8911

… oto jest pytanie…

Na ostatnie urodziny dostałam od przyjaciółki charm pack Mody (nie pamiętam dokładnie jak się nazywał. Charm pack to kilkudziesięciu kawałków materiałów z jednej serii. Każdy kawałek ma wymiary 5 x 5 cali). Te materiały tak mi się podobały, że bałam się ich dotknąć. W końcu wczoraj wieczorem postanowiłam, że nadszedł odpowiedni moment bo zbyt długo leżą a ja zbyt długo nie szyłam. Wciąż się bojąc powzięłam decyzję, że ich nie potnę i zrobię bardzo prosty bieżnik na stół. No i zrobiłam a teraz nie wiem czy mam dodać jeszcze jakieś pikowanie czy nie. Chciałabym, ale się boję, żeby nie popsuć…

Pomocy!!!

Wednesday, 29 February 2012

Aranżacja zdjęć–post Anity

anWitam ponownie w mini-serii o fotogfowaniu rękodziła.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Anita, autorka bloga 'Matka Polka się nudzi' podzieli się z nami w tym poście swoim doświadczeniem w aranżowaniu zdjęć.

Na swoim blogu Anita uchyla również rąbka tajemnicy na temat swojego sprzętu fotograficznego i zasad jakimi się kieruje przy fotografowaniu.

 

Oddaje, wiec głos Anicie:

 

 

 


 

“Jeśli chodzi o moje zdjęcia mogę podpowiedzieć:

Rób zdjęcia w świetle dziennym, ja zawsze korzystam do południa z pokoju dziennego ,a po południu z dziecięcego. Staram się wykorzystywać jak najwięcej słońca wpadającego przez okna (więcej o korzystaniu ze światła możecie znaleźć w tej notce – przyp. Marysi).

Zastanów się co chcesz przekazać swoim zdjęciem–np. kolor .Ja wykorzystałam światło padające z bocznego okna na butelkę, cień na ścianie miał lekko turkusowy odcień.

turkus

****

Zwróć uwagę na tło, niech nie odwraca uwagi od fotografowanego obiektu, niech nie będzie to zabałaganione łóżko, bo zepsuje całe wrażenie.

Jeśli masz już pomysł jak pokazać swoje dzieło –np. ja uszyłam poduszki dla dzieci i postanowiłam je sfotografować w skrzyneczce na zabawki.Nie rób tego tak :

skrzynka 5

Kaloryfer z tyłu, okno i bałagan po prawej psują końcowy efekt. Wystarczy przesunąć się trochę dalej i zasłonić np. niechciany mebel jakimś przedmiotem (zasłonką).Ja użyłam do tego drugiej skrzynki i dołożyłam klocki ,żeby uwydatnić,że są to rzeczy przeznaczone do pokoju dziecięcego.

skrzynka 4

***

Postaraj się jakoś zaaranżować obiekt w naturalnej scenografii ( jak wyżej). Tutaj pokażę woreczek na bułkę , który uszyłam - nie musi leżeć płasko na stole:

woreczek bez aran -acji

Możesz sfotografować go w scenerii w jakiej będzie używany , czyli jako pojemnik na pieczywo,które ze smakiem zjesz na śniadanie. Dodatkowo kolor ściereczki podkreśla niebieskie napisy na materiale z którego uszyłam woreczek.

 Ťniadanie1

****

Fotografowany obiekt nie zawsze musi być w centrum zdjęcia , i nie musi być ono robione koniecznie z góry. Być może ciekawiej wyjdzie gdy pokażesz jego fragment ,lub fakturę- a czasami po prostu żal zakrywać tło :]

podk éadka sercowa

****

Nie musisz mieć „wypasionego” atelier do zaaranżowania zdjęcia :] deski widoczne powyżej to pocięta deska znaleziona na spacerze, może też być kamień ,albo patyk.

korale fioletowo-szare

****

Zrób kilka ujęć na różnym tle, czasami okazuje się,że im mniej tym lepiej. Fotografując to serduszko zaaranżowałam je najpierw tak :

serce

Niby nie było źle,ale mój najważniejszy bohater nie przyciągał wzroku. Zrobiłam więc tak:

serducho z patyk -w

Ostatecznie jednak okazało się (nie ukrywam,że po podpowiedziach mojej doświadczonej koleżanki) , że najbardziej uwydatnione zostało na czystym tle:

patyk1

Nie byłabym sobą gdybym nie dodała paru kamyków dla podkreślenia, że serce to również wytwór z naturalnych materiałów.

****

Wiadomo,nie każdy ma białe ściany i klimatyczne meble. Ale nic straconego, kiedy chcę ukryć niepotrzebny bałagan w tle robię tak :

kartka a

Potem wystarczy zdjęcie wykadrować i ewentualnie poprawić kolor lub ostrość.

kartka b

Mam nadzieję,że moje porady się przydadzą. Udanego eksperymentowania

An”

****

Serdeczne dzięki Anito za przyjęcie zaproszenia i podzielenie się tymi wskazówkami!

Sunday, 26 February 2012

Rysowanie światłem - fotografia

Tak jak już wcześniej zapowiadałam, oto pierwszy artykuł o fotografowaniu rękodzieła w naszej mini-serii dla początkujących blogerek. Osoby z doświadczeniem nie dowiedzą się tutaj nic nowego, bo ten post prezentuje jedynie podstawy, ale jeśli macie jakieś dobre rady to zapraszam do podzielenia się nimi w komentarzach!

Fotografia z greckiego oznacza rysowanie światłem. I właśnie odpowiednie oświetlenie, a nie aparat fotograficzny jest najważniejsze przy uwiecznianiu rzeczywistości.

Nie będę tutaj pisać, że dobry aparat z wieloma funkcjami nie jest lepszy od zwykłego aparatu kompaktowego, bo jest. Ale wierzcie mi, nawet dobrą lustrzanką można zrobić złe zdjęcie, jeśli nie zastosuje się paru zasad. Żeby jednak nikogo nie zniechęcać, wszystkie fotografie zamieszczone w tym poście są wykonane aparatem kompaktowym firmy Medion lub iphone. Zdjęcia wykadrowałam, ale nie poddałam ich dalszej obróbce. Kontrast, jasność i nasycenie barw są więc takie jak zapisał je aparat. W osobnym poście Agnieszka opisze Wam jak edytować zdjęcia.

Fotografowany przedmiot to aparat Zorkij 4, którym mój tato uwieczniał moje dzieciństwo. By nie potrzebnie nie odwracać uwagi od istoty sprawy, oprócz tła nie ma na tych zdjęciach żadnych innych przedmiotów.

No ale do rzeczy.

Będąc młodą mamą, studentką lub …. (wstawić odpowiednią funkcję) często nie mamy czasu na rękodzieło za dnia i zajmujemy się tym wieczorem. Gdy już nasze dzieło jest gotowe, puchniemy z dumy i chcemy jak najszybciej podzielić się z nim z resztą świata. I tutaj pojawia się problem bo za oknem ciemno, a my nie jesteśmy posiadaczkami specjalistycznego oświetlenia... No cóż, rzucamy mimo wszystko nasze wypieszczone dzieło na stół, bierzemy do ręki aparat ustawiony na tryb automatyczny i pstrykamy zdjęcie z lampą błyskową. Wierzcie mi, że niezależnie czy to aparat kompaktowy czy wypasiona lustrzanka, efekt będzie mniej więcej taki:

Medion i iphone

DSCI0691 photo

Nie wygląda to zbyt pięknie, prawda? Stół i inne gładkie elementy odbijają światło lampy błyskowej, a wokół brzegów zdjęcia utworzyła się niezbyt przyjemna ciemna otoczka. Wszystko wygląda jakby było brudne, a wierzcie mi, że nie było!

Wydawać by się mogło, że zmiana tła pomoże bo pozbędziemy refleksów lampy na stole. Niby jest lepiej, ale wciąż zdjęcie nie jest szczególnie ładne. Refleksy na obiektywie i aparacie wciąż rażą.

DSCI0718

Najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku jest cierpliwość. Wystarczy poczekać do następnego dnia, lub nawet (jeśli jest akurat póżna jesień albo zima i po powrocie z pracy za oknem jest już ciemno) do weekendu a przekonacie się, że warto.

Po drugie, koniecznie wyłączcie lampę błyskową! W każdym aparacie jest taka możliwość, trzeba jedynie zajrzeć do instrukcji obsługi.

Gdy już udało nam się doczekać się światła dziennego ustawmy przedmiot, który chcemy uwiecznić jak najbliżej okna, otwartych drzwi, lub zabierzmy go na dwór (pole).

Generalnie lekko pochmurny dzień jest lepszy niż dzień z intensywnym słońcem o ile nie chcemy mieć ostrych cieni (te czasem są fajne do stworzenia odpowiedniego nastroju, ale trzeba umieć nimi operować).

Pamiętać trzeba, żeby fotografii nie robić pod światło tak jak to zrobiłam w przypadku tego zdjęcia ( są odstępstwa od tej reguły, ale nie będę się na ten temat rozwodzić). Przód aparatu jest zacieniony, przed nim powstał nieładny cień a szczegóły są mało widoczne, podczas gdy tło jest prześwietlone.

DSCI0720

Zobaczcie, że zdjęcie zrobione ‘drugiej strony’ czyli ze światłem za moimi plecami, padającym na przód aparatu wygląda znacznie lepiej. Front aparatu jest dobrze doświetlony, szczegóły są widoczne, pozostał jeszcze tylko mały szkopuł w postaci cienia z lewej strony aparatu. Niby nic, ale można go łatwo wyeliminować.

DSCI0711a

Wystarczy użyć zwykłej kartki białego papieru do odbicia światła. Trzeba ją postawić z tyłu aparatu po jego lewej stronie, tak jak na zdjęciu poniżej (później zdjęcie trzeba wykadrować).

DSCI0712

Lepiej zasadę działania takiej kartki widać na poniższych zdjęciach, choć cień nie jest całkiem wyeliminowany.

DSCI0716 DSCI0717

Wszystkie powyższe zdjęcia zrobione były w domu przy oknie. Zdjęcia poniżej zrobiłam na dworze, w tym samym dniu. Zauważcie, że tutaj nie było problemu z cieniami (dzień był lekko pochmurny, więc światło było dobrze rozproszone), nie trzeba było używać kartki do odbicia światła, wystarczyło ustawić aparat i nacisnąć wyzwalacz.

DSCI0725 DSCI0727

I to by było na tyle jeśli chodzi o podstawy. Mam nadzieje, że komuś się one przydadzą.

Na zakończenie jeszcze parę uwag:

  • Wyłącz lampę błyskową! (Są osoby, które potrafią dobrze fotografować z lampą, ale to wyższa szkoła jazdy i mało któremu początkującemu fotografowi się to udaje).
  • Fotografuj przy świetle dziennym, najlepiej rozproszonym (lekko pochmurny dzień).
  • Najlepszą porą do fotografowania są jedna do dwóch godzin po wschodzie i przed zachodem słońca, wtedy światło jest najlepiej rozproszone.
  • Ostre cienie powstające w słoneczny dzień generalnie nie są pożądane o ile nie miało się zamiaru podkreślić nimi specyficznej atmosfery, np. słoneczny niedzielny poranek.
  • By zminimalizować cienie skorzystaj z kartki białego papieru lub białej ściany by odbić nimi światło.
  • Dobrze przestudiuj instrukcje obsługi swojego aparatu. Naucz się korzystać z jak największej ilości jego funkcji. Najlepiej zrezygnuj z funkcji automatycznej.
  • Gdy musisz zrobić zdjęcie po zmroku, zrób je bez użycia lampy błyskowej. Nie kieruj na fotografowany obiekt światła punktowego. Spróbuj wyeliminować cienie rzucane przez sztuczne światło przy pomocy białych powierzchni. Możesz nawet spróbować zrobić sobie namiot do zdjęć taki jak w tym artykule.
  • Naucz się korzystać z funkcji balansu bieli, dzięki temu fotografia będzie lepiej odwzorowywała naturalne kolory.
  • Nie rób zdjęć mając na sobie ubranie w intensywnych kolorach, np. czerwonym lub pomarańczowym gdyż może to wpłnąć na kolorystykę zdjęcia (to rada Asi Eight).


Życzę Wam powodzenia i przyjemności przy fotografowaniu Waszych dzieł!

Saturday, 25 February 2012

Fotografia dla początkujących blogerek/ów

Hi there! There will be a short series of posts about how to improve photography of our crafts. Since there are plenty of similar posts in English elsewhere I decided to publish them only in Polish. I hope you understand. There will be post about light written by me. Another about styling photos written by Anita. AsiaEight will prepare an article about how to capture details and Agnieszka will show how to edit pictures in free editing software.

IMG_8710

Będąc młodą adeptką rękodzieła, początkującą blogerką i mamą często miałam duży problem z tym, że rzeczy które zrobiłam lepiej wyglądały w rzeczywistości niż na fotografii. Przykre to było bo przecież chciałam się pochwalić całemu światu jakież to zdolne ręce posiadam.

Oglądałam zdjęcia innych blogerek i coraz bardziej się załamywałam. Pierwsze co mi przyszło do głowy to to, że muszę kupić lepszy aparat. Nic jednak bardziej mylnego, bo jak mnie uświadomiono, to nie aparat robi zdjęcia, ale człowiek. Dopiero gdy człowiek nauczy się robić zdjęcia to aparat mu pomoże.

Bogatsza o parę lat doświadczenia, podglądania innych i czytania głownie zagranicznych stron lub książek o fotografii postanowiłam się z Wami podzielić paroma zasadami, które pomogły mi sprawić, że przedmioty przeze mnie wykonane wyglądają tak samo w rzeczywistości jak i na fotografii.

Nie czuję się tutaj ekspertem, ale jak do tej pory w polskiej blogosferze nie natknęłam się na teksty traktujące o fotografowaniu rękodzieła, choć pięknych fotografii na polskich blogach nie brakuje.

Dlatego poprosiłam trzy bardzo zdolne polskie blogerki o pomoc w przygotowaniu krótkiej serii o fotografowaniu rękodzieła. A one się na to zgodziły!!!!

I tak Anita z „Matka Polka się nudzi„ – moim zdaniem, mistrzyni aranżacji zdjęć opowie o tym jak atrakcyjnie przedstawić fotografowany przedmiot i czego unikać by nie zepsuć kompozycji.

Asia Eight z „Made-by-Eight” posiadająca niezwykłe oko do detali opowie o tym jak je fotografować by nie zniknęły na fotografii.

Agnieszka – Latarnia Morska mogła by spokojnie napisać książkę na każdy temat dotyczący robienia zdjęć. Tutaj zgodziła się pokazać w paru krokach jak obrobić zdjęcie w (darmowym) programie graficznym by stało się ono jeszcze bardziej atrakcyjne.

Ja natomiast, postaram się pokazać na paru przykładach jak odpowiednie oświetlenie wpływa na wygląd fotografowanego przedmiotu.

Pierwsza część już wkrótce!

Jeśli macie pomysły na inne tematy to zapraszam do pozostawienia ich w komentarzach.

Na pytania pozostawione pod konkretnymi tematami postaramy się odpowiedzieć w osobnej notce.