Sunday, 7 February 2010

Needlebook/ Igielnik

The pattern for my needlebook “Tea pot” is now available in my etsy shop and on this blog (see sidebar). The pdf file (8 pages) contains templates, step-by-step tutorial and photos illustrating some of the steps.

The picture below will bring you directly to this pattern page.

Tea pot needlebook

It is a very simple project that easily can be used even by beginners.

The finished needlebook is roughly 14 cm (5.5”) high (from the base to the top of the handle) and 15 cm (6”) wide. It contains two felt pages to which needles, pins, safety pins etc. can be attached.

I will appreciate if you could send me a photo of a needlebook you made based on this tutorial (mariatobor@yahoo.com).

Note, it is not allowed to share this tutorial or redistribute it in neither electronic nor paper version without my prior permission.

Below some examples of needlebooks made with this pattern.

One person that will leave a comment under this post until midnight 14 February will get this pattern for free! You do not have to put info on your blog, but if you would like to do it I won’t say no!

IMG_8202 IMG_8218aIMG_8207

Wzór na mój imbrykowy igielnik jest już dostępny w formacie pdf w moim sklepiku na etsy oraz na tym blogu (patrz wąska szpatla). Całość (8 stron) zawiera wykrój, opis krok po kroku jak uszyć igielnik oraz zdjęcia ilustujące niektóre z etapów pracy. Ta broszurka jest po angielsku, ale jeśli wyrazicie zainteresowanie to mogę ją przetłumaczyć na polski.

Igielnik jest bardzo prosty w wykonaniu i nawet osoby bez doświadczenia w szyciu oraz nie posiadające maszyny do szycia bez problemu sobie z nim poradzą.

Klikając na pierwsze zdjęcie w tym wpisie, zostaniecie od razu przeniesieni do strony tej broszurki.

Inne zdjęcia przedstawiają igielniki wykonane wg tego wzoru.

owieczka

Jeśli zrobicie igielnik wedłóg tego wzoru to będzie mi bardzo miło jeśli przyślecie mi jego zdjęcie.

Zaznaczam, że rozpowszechnianie lub kopiowanie tego wzoru w jakiejkolwiek formie jest niedozwolone bez mojej uprzedniej zgody.

Jedna osoba, która zostawi komentarz pod tym wpisem do północy 14 lutego dostanie ode mnie ten wzór za darmo. Nie musicie zostawiać żadnych informacji o tym na swoim blogu, choć oczywiście jeśli macie ochotę to nic nie stoi na przeszkodzie :)

szare wnetrze

Friday, 5 February 2010

Bored with blocks?/Znudzeni blokami?

Then I have one more :) This one is for Dallas. I really enjoyed making it. The fabrics Dallas send us were so gorgeous, real pleasure to work with them. And this is what she wanted from us:

“For this month's block, please make a house inspired by the houses in your area, or maybe a place you like to visit.” She was inspired by this quilt.

My one was supposed to resemble an Amsterdam’s house. Must admit that I’m pretty pleased with this block.

 4330511015_62eef9dfe8_b

No to będzie więcej bloków. Ten jest dla Dallas. Naprawdę cudnie mi się bawiło z tym blokiem bo Dallas przysłała nam bardzo fajne materiały. . Oto co sobie zażyczyła “W tym miesiącu zróbcie proszę blok z domem zainspirowanym domami w waszej okolicy lub w miejscu, które chciałybyście odwiedzic.” Dallas chciałaby zrobić quilt podobny do tego.

Ja postanowiłam zrobić coś na wzór Amsterdamskich kamieniczek. Przyznam, że jestem zadowolona z efektu.

Thursday, 4 February 2010

Yet another block/ Kolejny blok

This morning I got fabrics from Mari for the February block for our Eurovision Quilters bee. While Wojtek was enjoying his afternoon nap I made the block that should consist of squares and rectangles (not wonky). I’ve never been so fast with a block!

Dziś rano dostałam materiały od Mari na lutowy blok w naszym Eurovision Quilters bee. Podczas gdy Wojcio sobie smacznie spał ja wzięłam się za ten blok. Miał się on składać z nie koślawych kwadratów i prostokątów. Jeszcze nigdy nie byłam taka szybka z tymi blokami!

IMG_8309 copy

Saturday, 30 January 2010

A little gnome and a mushroom/ Gnomek i grzybek

In January we were supposed to make for Susi a block with a little gnome in his wonky house, which should look something like this one. We all received fabric with gnome and some more for an extra little block with a mushroom. I must admit that when I saw the little scraps of fabrics Susi send me I was pretty scared. It was a quite a challenge but finally I’m pleased with the result. The mushroom was not difficult at all. I’m double happy with these blocks as they are the first ones in my life I made during day time in a presence of my two children!!!! They of course paid attention to what I was doing and on the beginning were bit complaining, but after a while they just started to play. Blocks made by other quilters you can see here.

IMG_8044

W styczniu robiłyśmy blok dla Susi. Zażyczyła sobie blok z małym gnomem w krzywym domku (coś w tym stylu) oraz maly blok z grzybkiem (taki jak ten). Gdy zobaczyłam te skraweczki materiału, które Susi mi przysłała to mnie zatkało. Jak ja z tego miałam coś uszyć? Ale uszyłam i nawet jestem zadowolona! Jestem nawet podwójnie zadowolona bo to pierwsze moje bloki, które zrobiłam za dnia pod obecność moich Bąbli!!!! Dzieciaki oczywiście początkowo interesowały się tym co robię, potem trochę marudziły, ale w końcu pogodziły się z faktem, że mama robi coś innego i same się sobą zajęły. Bloki innych uczestniczek naszego Bee możecie zobaczyć tutaj.

IMG_8049

Jeszcze chciałam się pochwalić, że dostałam całą masę wyróżnienień od Mrouh! Dziękuję Ci dobra kobieto! Przekazuję blogerkom-krafterką, które swoją przygodę z blogowaniem dopiero rozpoczynają.

Tuesday, 26 January 2010

Spring already?/Czyżby wiosna?

 IMG_7963

Today, despite the fact that is still very cold outside, our narcissus plants started to bloom. It was enough for these plants that sun was shining for few hours and the basket was standing in a very warm place to produce within three hours all these beautiful flowers. Just think about the speed of cell divisions! Of course, I could not resist to take an awful lot of pictures…

 IMG_7962

Mimo, że za oknem jest jeszcze wciąż bardzo zimno, nasze żonkile zaczęły dziś kwitnąć. Wystarczyło, że słońce poświeciło parę chwil by w ciągu niespełna trzech godzin pojawiły się te kwiaty. Pomyślcie tylko z jaką prędkością następowały tam podziały komórkowe!

Oczywiscie nie mogłam się powstrzymać z foceniem :)

 IMG_7960 - kopie

Friday, 22 January 2010

Tea set/ Serwis do herbaty

So... finally I’ve made in total 6 new teacups, one teapot and a sugar bowl. The last two are prototypes and they shapes need some improvements but anyway I like them. Maybe it is only because of these lovely Robert Kaufman fabrics?

IMG_7809

Nevertheless, the whole set is ready and soon will be displayed in our kitchen (at least this is what I hope). Unfortunately, the yellow cotton fabric I used as a lining in cups run over and I had to use white lining for cattle and bowl. I haven’t made saucers as if everything will go according to my wishes they won’t be needed.

IMG_7814

The biggest challenge was to make lids for the teapot and the sugar bowl. I’m still not very happy about them.

IMG_7920IMG_7927

Szyłam, szyłam i uszyłam 6 filiżanek/kubków (podstawek nie będzie), imbryk i cukierniczke. Te dwa ostatnie twory to prototypy wymagające dalszego udoskonalenia ich kształtów.

IMG_7922

Mam nadzieję, że niedługo cały zestaw będzie zdobił nam kuchnie. Gdy się to stanie to oczywiście pokaże. Niestety żółty materiał, którego użyłam jako podszewki do kubków mi się niespodziewanie skończył musiałam użyć białego do podszycia cukierniczki i dzbanka. Podstawek nie zrobiłam bo chyba nie będą potrzebne.

IMG_7893a

Najgorsze było dla mnie szycie wieczek do dzbanka i cukierniczki. Nadal nie jestem z nich zadowolona.

Pictures are taken in the night so the light is not great...
Zdjecia robione noca, wiec swiatlo jest takie jak kazdy widzi..

Thursday, 21 January 2010

Cat/Kot

It is not easy to admit publicly that I am not a big fan of cats. Frankly, I’m bit afraid of lynch… But I’m trying to tame cats and therefore, I made this cat cushion for my little boy. Again, I used Ikea linen (I love it and I can not stop to use it in almost everything). His face and strips are painted.

IMG_7870b

“Kot jaki jest każdy widzi” (wiem, wiem, w orginale chodziło o konia…). Ta poduszka dla Wojtka powstała w ramach oswajania mnie z kotem (bo ja niestety nie jestem szczególną fanką tych zwierzaków… Trochę się boję internetowego linczu po tym wyznaniu…Miejcie litość!).

IMG_7874a

I’m flattered after receiving from Ania z Zielonego Wzgórza several prices. It is very difficult for me to point for whom I would like to give them so I decided to give them to all bloggers from my sidebar.

Ania z Zielonego Wzgórza przyznała mi hurtowo parę nagród, czym mnie bardzo uszczęśliwiła. Trudno mi wybrać komu przekazać te nagrody i dlatego przyznaję je wszystkim blogerkom z mojej zakładki z ulubionymi blogami.

Thursday, 14 January 2010

Teacup/Filiżanka

For a long time I was dreaming of sewing a teacup. Something similar as PatchworkPottery does. So I hoped that one day she will release a IMG_7797pattern as she did for other stuff. I know that she will, but I could not wait anymore and I tried to do it myself. First I made a prototype. It came out pretty skewed nevertheless, I was quite happy with the result. Today I made a new one and this one is also far from being perfect but I’m again very happy with it. I have still to figure out how to decently make the IMG_7794bottoms of the cups and how to improve handle so it does not wrinkles so much. But I will and I will make more of them!

Od długiego czasu marzylam o uszyciu filiżanki w stylu tych jakie robi PatchworkPottery. Miałam nadzieję, że uda mi się kupić jej wykrój, ale do tej pory jeszcze go nie opublikowała. Dlatego sama sie do tego zabrałam. Najpierw zrobiłam prototyp, który okazał się dosyć krzywaśny, ale w sumie mi się podobał. Dziś zrobiłam kolejną filiżankę, też krzywą, ale i z tej jestem zadowolona. Teraz muszę wymyśleć jak ładnie i szybko przyszyć denko oraz jak zrobić uchwyt tak by się nie marszczył. Jakieś sugestie na ten temat? Jeśli nie, to sama coś prędzej czy później wymyślę i zrobię jeszcze wiele filiżanek (taką mam przynajmniej nadzieję) :)

IMG_7806a  IMG_7803IMG_7801a IMG_7804

Monday, 11 January 2010

Julie/Julia

Have you already read this book? Or have you seen the movie? I’ve did both. The book and movie are made based on blog Julie Powell had made as her 365 days project. I do not know which I like more: the book or the movie. They are both nice and quite different.

Though I do not write (too much) about cooking I could find a lot of similarities between her and me. Probably the same way she was trying to find similarities between herself and Julie Child.

Alike Julie, I was so happy with first comments I got (actually I’m still so happy with every new comment) and continuously thinking about new posts and things I could make. And alike Julie, sometimes I spend too much time glued to my blog…

It is certainly not the best book I ever read but I think it’s something every ‘crafting’ blogger should read for both entertainment and reflection.

image 

Czy czytaliście już książkę lub widzieliście film? Ja tak. Książka i film powstały na podstawie blogu, który Julie Powell prowadziła bo opisać swoją roczną przygodę z przepisami kulinarnymi Julii Child. Film różni się znacznie od książki, ale nie wiem, które z nich bardziej mi się podoba.

Chociaż sama nie prowadzę bloga kulinarnego widzę wiele podobieństw pomiedzy mną a Julie. Tak jak ona cieszyłam się jak dziecko z pierwszych komentarzy (i nadal się tak cieszę) i tak jak ona wciąż myślę nad nowymi wpisami i rzeczami, które mogłabym zrobić. I tak jak ona spędzam często zbyt wiele czasu przyklejona do komputera.

Nie jest to może najlepsza książka jaką czytałam czy też najlepszy film jaki widziałam, ale myślę, że każdy ‘kraftujący’ bloger znajdzie w niej odrobinę rozrywki i refleksji.

Sunday, 10 January 2010

Gifts/Prezenty

Christmas time is actually over but I still would like to show you something connected to it. First a wonderful present I got from my father. A “Moscow woman” made by GosiaW. I’ve always dreamed to have one of her sculptures!

IMG_7774Okres bożonarodzieniowy  co prawda już za nami, ale ja mam do pokazania jeszcze parę rzeczy z nim związanych.

Pierwsza to “Moskwiczanka” GosiW, którą dostałam w prezencie od Taty. Zawsze marzyłam o Moskwiczance Gosi i w końcu mam swoją!!!!

 

 

IMG_7769IMG_7770  

ATCs from HoA Christmas exchange. Sad enough, the card from Latarnia morska was lost… The shown cards are from Sagitta, Lula, Kasiorka and Mariko (actually she made 3 of them!). You may try to guess who made which card.

ATCiaki ze świątecznej wymiany HoA. Niestety karta Latarni morskiej zginęła na poczcie… Natomiast od Marikodzi dostałam aż trzy! Karty widoczne na zdjęciu pochodzą od Kasiorki, Marikodzi, Luli i Sagitty (zgadnijcie sami która jest od kogo).

IMG_7779

And last but not the least, a surprise from Orit form Israel, who send me prints of three of her photos as a `The Art Exchange´ gift. She called this series “We are all connected by the same skies”. I love them a lot!

I na koniec niespodzianka od Orit z Izraela. W ramach wymiany `The Art Exchange` przysłała mi trzy swoje zdjęcia zatytułowane `Wszystkich nas łączy to samo niebo`.

IMG_7777