Wednesday, 30 December 2015

Duck and cranberries/ Kaczka i żurawina

This year, for the very first time I made roast duck for the Christmas dinner. It was a bit intimidating task in the beginning but eventually I managed quite well. As a basis I used this recipe of Jamie Oliver

I did make the gravy but I soaked the duck overnight in salty water (one or two spoons salt per one liter water) prior to baking. On the picture you can see what I used to stuff the duck. Instead of gravy I made this cranberry-apple sauce. Also thanks to Jamie (I added clove). The sauce was delicious and so was the duck. 

Since there was more than enough of this sauce I put it to jars and gave to dear friends.

I hope your Christmas was at least as good as ours!




W tym roku, po raz pierwszy w życiu upiekłam na świąteczny obiad kaczkę. Trochę się bałam bo to ptaszysko jest nieziemsko drogie w Kraju Wiatraków. Skorzystałam z tego przepisu Jamie’go Olivera jako inspiracji, ale nie zrobiłam tego sosu który jest w przepisie. Zamiast niego zrobiłam ten sos jabłkowo-żurawinowy, również według przepisu Jamie’go (dodałam parę goździków). 

Sos wyszedł pyszny, podobnie jak kaczka. Zostało go sporo, więc dałam go do słoików i sprezentowałam dwóm dobrym koleżankom.  Nadzienie zrobiłam również nieco inne niż w przepisie. Na zdjęciu jest wszystko czym nadziałam mojego kaczora. 


Kaczkę przed pieczeniem moczyłam przez noc w solance (1-2 łyżki soli na litr wody). Nie ma tego w przepisie Jamie’go, ale gdzieś wyczytałam, że poleca to pani Gessler, twierdząc, że taki zabieg wpływa korzystnie na soczystość kaczki.

Mam nadzieję, że Wasze  Święta były conajmniej tak udane jak nasze!

Monday, 28 December 2015

Christmas gift/ Prezent gwiazdkowy

 
Seeing what I have found under the Christmas tree I can conclude that I had to be a very good girl the past year. 

Each time we visited Media Markt I was spending most of the time next to this cutie. And now I have it! My own Canon Eos 70 d with 18-135 mm lens! 

I am thankful to my old Canon Eos 400 d for our collaboration last years! I won’t say good bye to it, it will still be our family member.  


























Widząc co dostałam w tym roku pod choinkę od Dzieciątka (tak, tak, nie od
Mikołaja, bo ten przychodzi 6 grudnia) to stwierdzam, że musiałam być bardzo grzeczną dziewczynką. 

Od jakiegoś już czasu, za każdym razem gdy odwiedzaliśmy Media Markt większość czasu stałam przy tym cudeńku marząc, że kiedyś sobie go kupię. A teraz go mam, mój nowiuteńki Canon Eos 70d z obiektywem 18-135 mm!!! 

Dodam tylko, że jestem bardzo wdzięczna mojemu staremu Canonowi 400 d za wszystkie lata niezawodnej współpracy! Napewno się go nie pozbędę, nadal będzie członkiem naszej rodziny.

Sunday, 27 December 2015

Advent diary/ Adwentownik

Do you remember when I was showing you our Advent calendar for this year and the plans of making Advent diary (inspired by Kasia)? Well, we did it! Just look at the pictures of some of the pages. I am so happy we did it! Jagna was helping a lot with the pictures. I have extended it to the two Chrismas days as a lot happend on these days. 

Curious why theres is an @ instead of A in the Advent? The answer is simple: there was no A available anymore in Jagnas set of stickers. 

In another post I will show you how I made the folder for this diary


Czy pamiętacie jak pokazywałam wam nasz kalendarz adwentowy na ten rok i jak pisałam o naszych planach stworzenia Adwentownika (zapispirowanego grudniownikami Worqshop)? Wyobraźcie sobie, że udało nam się go zrobić! Jeśli macie ochotę to zapraszam do obejrzenia paru stron. Jestem bardzo zadowolona, że się nam udało! Jagna pomagała bardzo przy wklejaniu zdjęć. W albumie dołączyłam zapiski z obydwu dni Świąt Bożego Narodzenia, bo choć nie jest to już adwent to bardzo wiele się wydarzyło, i szkoda by było nie zapisać tych wspomnień.


Zastanawiacie się dlaczego słowie Adwent jest @ zamiast A? Odpowiedź jest prosta: nie mieliśmy już A w zestawia naklejek.

W innym poście pokażę, jak zrobiłem skoroszyt do tego albumu.











Wednesday, 23 December 2015

Fox/Lisek

There are sometimes days that you really want to see some good movie. When going to the cinema is not an option and in TV only not really interesting stuff is given then you need to find a film on a DVD. 



Luckily, I have a colleague with extensive DVD collection so I only need to ask. Kids also learned that he hardly ever says “sorry I do not have that”. To thank him for the entertainment, Wojtek made a sweet little fox from HAMA beads. Why fox? Well, it’s his name!





There are sometimes days that you really want to see some good movie. When going to the cinema is not an option and in TV only not really interesting stuff is given then you need to find a film on a DVD. Luckily, I have a colleague with extensive DVD collection so I only need to ask. Kids also learned that he hardly ever says “sorry I do not have that”. To thank him for the entertainment, Wojtek made a sweet little fox from HAMA beads. Why fox? Well, it’s his name!


Czasem ma się ochotę zobaczyć dobry film a w tv nic ciekawego, natomiast do kina nie można się wybrać. Wtedy nie pozostaje nic innego jak postarać się od DVD. Na szczęście w pracy mam kolegę, który ma tak obszerną kolekcję filmów, że na pytanie czy ten konkrety film ma, prawie nigdy nie odpowiada przecząco. Dzieci też już wiedzą gdzie szukać ratunku. Dlatego Wojtek w podzięce zrobił z koralików do prasowania małego liska. Dlaczego liska? Bo to tak ma na nazwisko ten Pan.


Czasem gdy ma się ochotę zobaczyć dobry film a w tv nic ciekawego, natomiast do kina nie można się wybrać nie pozostaje nic innego jak postarać się od DVD. Na szczęście w pracy mam kolegę, który ma tak obszerną kolekcję filmów, że na pytanie czy ten konkrety film ma, prawie nigdy nie odpowiada przecząco. Dzieci też już wiedzą gdzie szukać ratunku. Dlatego Wojtek w podzięce zrobił z koralików do prasowania małego liska. Dlaczego liska? Bo to tak ma na nazwisko ten Pan. 



Tuesday, 22 December 2015

Preparations/ Przygotowania

How yours Christmas preparations are going? Our traditional gingerbread cookies are ready, plans are being made, to-do and grocery lists are almost complete. House is nearly clean. But we are doing our best not to forget what Christmas is about. So we read the story about Jesus' birth from the Bible for children and from time-to-time kids get some questions about Christmas in their Advent calendar. 


This year Christmas tree is huge and that's good because outside is very warm for this part of the year and without this beautiful tree we would be less in Christmas mood. 
I hope you also enjoy this time of the year regardless of the weather.


Jak tam Wasze przygotowania do Świąt? U nas pierniczki już upieczone, choinka ustrojona, dom prawie wysprzątany. Staramy się jedank nie zapomnieć o samych świętach. Czytamy opowieści biblijne z bibli dla dzieci i dzieci dostają zagadki dotyczące świąt w swoim kalendarzu adwentowym. 
Choinkę w tym roku mamy bardzo dużą, co ma ten plus, że pomaga ona nam się trochę w atmosferę wprowadzić. Za oknem jest bardzo ciepło jak na tą porę roku, wczoraj było prawie 17 stopni. 
Mam nadzieję, że bez względu na panującą aurę uda Wam się poczuć klimat świąt.


Sunday, 20 December 2015

Christmas fotosession/Bożonarodzeniowa sesja fotograficzna

Usually when a baby is born to a family, parents will take tons of photos of this baby and later of the child. Unfortunately they will not take photos of their entire family. This is exactly what happened to us; we had a lot of photos of children but we hardly have any photos of the entire family. So we decided that once a year we will take a family photo. I strongly encourage you to do the same because it's very nice think to have a photo of the whole family. Of course you can go to the professional photographer and I strongly recommend that, but since I love to take photos, I thought, I can do it myself. These photos we use as Christmas cards and we send them to family and friends, so everyone can track how our kids are growing and how beautifully we are getting older.

Here, I show you pictures from last two years. The picture from this year I will show you shortly before Christmas



Kiedy w rodzinie pojawia się dziecko nagle ze zdjęć znika jeden z rodziców. Tak samo było u nas. było to nieco frustrujące bo chcielibyśmy być wszyscy razem na zdjęciach by mieć fajną pamiątkę. Dlatego postanowiliśmy że przynajmniej raz w roku będziemy robić sobie zdjęcia rodzinne. Serdecznie do tego i Was zachęcam. jeżeli macie okazję wybierzcie się do dobrego fotografa. Jako, że ja bardzo lubię zrobić zdjęcia to postanowiłam, że sama się tym zajmę.Dla nas okazją do robienia zdjęć rodzinnych jest zawsze Boże Narodzenie. Dlatego co roku staram się zrobić zdjęcie bożonarodzeniowe, z którego robimy też kartkę świąteczną i wysyłamy do wszystkich znajomych do rodziny. W ten sposób rodzina, która mieszka w Polsce widzi jak rosną na dzieci i jak my się pięknie starzejemy.

Tutaj pokazuje zdjęcia z w poprzednich lat. Tegoroczne pokażę już niedługo przed samymi świętami. Jeśli też robicie sobie kartki, nie krępujcie się prześlijcie mi linka chętnie zobaczę.


Tuesday, 8 December 2015

Golden hydragea/ Złota hortensja

IMG_0530Kalendarz adwentowy-0475

I love hydrangeas; we have few bushes in our garden. I love them in every stage. Even now, when they are brown I think that they are really pretty. Because the weather in the Netherlands is very unusual this year the flowers are not decaying but are completely dry. Therefore, few days ago I cut some of them and sprayed a golden paint on them. Now they are part of our winter decoration.

IMG_0538Kalendarz adwentowy-0461

Uwielbiam hortensje I dlatego w ogrodzie mamy parę krzaków. Lubię na nie patrzeć bez względu na to czy dopiero co zakwitają czy też już przekwitają. Jako, że aura tego roku jest przedziwna tutaj w Holandii, kwiaty nie gniją a jedynie wysychają. Parę dni temu obcięłam parę kwiatów i spryskałam je złotą farbą w sprayu. Teraz stanowią część zimowej dekoracji w naszym domu i nadal cieszą oko.

IMG_0528Kalendarz adwentowy-0458

Sunday, 6 December 2015

Suprize

IMG_0503

Have you ever heard of Dutch tradition of making “Suprize” for Sinter Klaas. Suprize is actually a humorous, personalized packaging of a gift. It is accompanied by a poem about the person who will receive the gift. This year we were exchanging suprizes at our home for the very first time. I have got a camera filled with pralines. It was made by hubby with a great care for details. I was making a surprise for Wojtek but it was actually not a packaging but a gift. Since he is a great Minecraft fan I made a diamond sword for him. Jagna made a box with a scene in it. It was very difficult to make a photo of it. In Dutch such box is called kijkdoos but I do not know the English name. Wojtek made gift for Jagna. I helped him but he really did most of the job himself. It is not difficult at all but looks very professional in my eyes. It is a wreth with two yarn birds.

IMG_0502IMG_0510IMG_0512IMG_0514IMG_0515

Czy słyszeliście kiedyś o Holenderskiej tradycji Suprizy? Otoż w kraju wiatraków w wigilie Świętego Mikołaja ludzie obdarowują się prezentami opakowanymi we własnoręcznie zobione przedmioty, które w jakiś sposób odnoszą się do prezentu lub do obdarowanej osoby. W tym roku my też wymieniliśmy się włsnoręcznie zrobionymi prezentami. Tylko dwa z nich to klasyczne suprizy. Mąż zrobił dla mnie aparat fotograficzny a Jagna dla niego pudło ze scenką rodzajową wewnątrz. Bardzo trudno było ją obfocić. Ja zrobiłam dla Wojtka diamentowy miecz z Minecraft, a Wojtek, z moją pomocą, ptaszki dla Jagny. Napisaliśmy też wierszyki dla obdarowanej osoby i było bardzo fajnie. W przyszłym roku też zrobimy sobie taką wymianę!

IMG_0516IMG_0524IMG_0526

December/Grudzień

There are more flowers booming in our garden this days... I think this is not something to be happy about. Yet, they are beautiful.

Kalendarz adwentowy-0459december-0477

Kilka kwiatków rokwitło w naszym ogródku. Mimo, że są piękne, to nie jest po powód do radości.