Showing posts with label pouch. Show all posts
Showing posts with label pouch. Show all posts

Tuesday, 29 November 2011

Sweet owl bag/Słodka sówkowa torebka

IMG_7975
 
Last Tuesday a very good friend of Wojtek came to us to play after school. They were playing fantastic. At the certain moment they went to bike and after just few second the girl has fallen from her bike and has broken two bones in one leg! I was totally depressed.
 
IMG_7967IMG_7961
 
I made for a bag with cute owls for her. Wojtek was helping me a lot, he was peeling the paper from the adhesive off, placing leafs on their place and at the end he demanded that I add his name on the bag. And so I did. I hope, this bag will cheer her a bit.
 
P.S. The bias tape ion the back side is done badly but I already removed it and made new one. Sadly the light is not good so I will not have time to make new photos.
 
IMG_7972IMG_7978
 
We wtorek przyszła do nas po szkole koleżanka Wojtka by się z nim pobawić. Zabawa była przednia. W pewnym momencie dzieci postanowily pójść pojeździć na rowerach. Po zaledwie paru sekundach dziewczynka spadła z roweru i złamała dwie kości w nodze. Załamałam się tym zdarzeniem.
 
Na pocieszenie zrobiłam jej torebkę ze słodziutkimi sówkami. Wojtek pomagał mi jak tylko mógł, odklejał papier do aplikacji, układał listki, siedział mi na kolanach i obserwował jak szyłam a na koniec zarządał żebym napisała, że torebka jest od niego. O co prosił to uczyniłam. Mam nadzieję, że torebka poprawi jej trochę humor.
 
P.S. Wiem, że lamówka z tyłu wygląda źle, ale już ją wymieniłam na nową. Jako że pogoda jest do duszy to nie zrobię już nowych zdjęć.
 
IMG_7977

Thursday, 9 June 2011

Organizer

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
You can not imagine how happy I’m! In our 12/12 project in June we were supposed to make an organizer. It could be anything. I have chosen for a purse organizer. You know that one thing you can always find in woman’s purse is a… mess. And my purses are not exception! Well, now I should say they WERE NOT an exception. I made a purse organizer with quite a few pockets. Originally I planned to add one more compartment but then I thought that I would not need so many pockets. I was so wrong! Now I regret but honestly I'm still very glad with what I have now.
 
 

I made it in miss-match style, using many old materials. One pocket is from my old jeans. It is with zip and I can put there some more valuable stuff. One on the front is from Wojtek’s pants (this one with headphones; I never use them but it looks cool on a photo :)).
Simply saying I’m in love. Just one move and whole content of my purse can be transferred to other one….

 
 

Nawet sobie nie wyobrażacie jaka jestem szczęśliwa. W tym miesiącu wyzwaniem był organizer. Mogło to być cokolwiek. Ja wybrałam organizer do torebki. Bo jak wiadomo jedyną rzeczą, którą zawsze można znaleźć w torebce jest bałagan. I moje torebki nie były pod tym względem inne. Podkreślam słowo BYŁY! Dzięki mojemu nowemu wyrobowi mam w torebce idealny porządek (swoją drogą ciekawa jestem jak długo). Początkowo chciałam zrobić jeszcze jedną przegródke, ale stwierdziłam, że aż tylu kieszeni to ja nie potrzebuje. Byłam w błędzie, przyznaję się bez bicia.

 
 
Moja wkładka torebkowa jest w stylu miss-maszowym z odrobiną recyklingu. Wewnętrzna kieszeń jeansowa jest z moich portek a zewnętrzna w Wojcinych (nigdy nie używam tych dyndających z niej słuchawek, ale fajnie wyglądają na zdjęciu :)).
Krótko mówiąc zakochłam się. Cudne jest to, że za jednym ruchem ręki mogę przenieść całą zawartość torebki to innej … ahhhhh
 

Thursday, 18 March 2010

Goodies/ Dobroci

Today a package from Ania Shirley arrived. I’m simply speechless, so I won’t say a word. Just have a look at all these goodies!

Dziś dotarła do mnie przesyłka z Zielonego Wzgórza (nie mylić z Zieloną Górą!). Po otwarciu tej paczuszki  zatkało mnie i do tej pory nie odetkało, więc więcej nic nie napiszę bo słów na opisanie mojej radości brak. Sami popatrzcie.

IMG_8995 IMG_8999  IMG_9007 

So, are you jaundiced by now? Then wait a moment! Few days ago I received another parcel, this time from Agah. No comments again…

As you can now imagine this was one of best weeks at least in this year.

Jeśli się wam wydaje, że już jesteście chorzy z zazdrości to poczekajcie chwileczkę bo to jeszcze nie wyszystko. Otóż na początku tygodnia dotarła do mnie paczka od Agah z tą zawartością. Komentarz jest chyba zbędny, prawda?

IMG_9020

And here a WIP. I can only say that I’m getting addicted..

A tutaj mała zawijka. Jedno co mogę powiedzieć to, że się chyba uzależniam..

IMG_9026

Thursday, 7 January 2010

Crafty 2009/Kraftowy 2009

Beneath, a summary of what I have done in 2009. It does not includes all my works (I have no idea why I have omitted bags I made for myself and my sister). When I look back at it, it’s perhaps not too much but I am pretty glad with how it looks and this is what really matters, isn’t it?

Some of my works from 2009 (part 1)
1. Set of coasters, 2. Gift for Julka, 3. Needlebook, 4. Crochet Easter eggs, 5. Crochet carrot for PanTonii, 6. Crochet cat Maciek, 7. Hanging wall organizer, 8. Pyjama bag for Jagna, 9. Pouch, 10. starry night tea time pouch, 11. Bird keychains with lavender scent, 12. Lavender sachet, 13. Teapot, 14. Giraffe Gienia, 15. Pyjamas bag, 16. Give away - needlebook, 17. Needlebook, 18. Needlebook, 19. Linen pouch, 20. Pouch

Oto krótkie podsumowanie moich poczynań w roku 2009. Nie obejmuje to wszystkich moich prac (np. nie ma tutaj toreb, które zrobiłam dla siebie i mojej siostry). Patrząc wstecz, nie jest tego może wiele, ale jestem zadowolona z tego co zrobiłam i o to chyba chodzi w hobbystycznych poczynaniach, nie prawda?

Some of my works from 2009 (part 2)
1. Ofifant, 2. Albertinka, 3. Mobile phone case, 4. Zbynio, 5. Lavender bags, 6. Quilted boat for Wojtek's room, 7. Organizer for a little Anoushka, 8. Key chain, 9. Needlebook for PatchworkPottery, 10. Jagna garland, 11. Pillow for Jagna, 12. Picture for Jagna's room, 13. Mini quilt for Sewtobed, 14. Fingerless mittens, 15. Anemoon hat, 16. Specs case, 17. Country stars, 18. My very first big quilt, 19. Christmas ATC, 20. Christmas gift for my mom

A jeśli kto ciekaw o co chodzi z ptaszkami to zapraszam tu.

IMG_7595

Saturday, 5 September 2009

News/Nowosci

Some days ago I’ve seen on Flickr a scarf made by Memmu. From this very moment I knew that I have to have such one as well! Next day I went to local store with some suppliers for crafters and bought mohair. To crochet such shawl doesn’t take too much time if you have it. I was doing it in every spare moment, but these were only moments… Well, in total it took me something like five days. It is very soft, light and so lovely warm.

3887476113_a36024a82a_b

Pare dni temu zobaczylam szal zrobiony przez Memmu i od tej chwili wiedzialam, ze tez taki musze miec. Nastepnego dnia poszlam do sklepu z materialami do rekodziela i nabylam dwa klebki moheru (drugi bedzie moze na berecik ;)). Dzierganie tego szala nie zajmuje wiele czasu o ile sie ten czas ma. Ja korzystalam z kazdej wolnej chwili, ale niestety byly to jedynie chwile. W sumie zrobilam go w okolo 5 dni. Jest niezwykle przyjemny w dotyku i bardzo cieplutki.

***

Friday, two weeks ago, I received a note from post that there was a sending for me that did not fit in my mail box. Next day I rushed to the post office but I was informed that this package will be on Monday. On Monday, Tuesday and Wednesday morning there was nothing for me. Fortunately, in the evening my package was there! And what I have found inside? A beautiful stamp with my name, a big stamp with text “Hand made by Baju-Baju” and a notebook with House of Art logo! All made by Lula!!! Thank you girl!!!!

IMG_4851

W piatek dwa tygodnie temu otrzymalam awizo, na ktorym listonosz napisal, ze list nie miescil sie do skrzynki pocztowej. Wiedzialam, ze to przesylka od Luli, ale nie wiedzialam do konca co w nej jest. Poszlam w sobote na poczte, ale pani powiedziala, ze dopiero w poniedzialek jej dostarcza to przesylke. W poniedzialek, wtorek i srode przesylki nadal nie bylo. Bylam bliska placzu. Na szczescie w srode wieczorem juz byla. Gdy ja otwarlam to oniemialam! Lula przyslala mi pieczatke z moim imieniem oraz duza pieczec z napisem Hand made w Baju-Baju. Zeby tego bylo malo to dostalam tez od niej notesik z House of Art! Lula, wielkie dzieki, nawet nie wiesz jaka ogromna radosc mi sprawilas!!!!

IMG_4826

*** 

Not enough? Last weekend I was very happy to receive a gorgeous PIF from Arizona! She send me a fantastic felted pouch in a doggie shape. It is so soft and cute! Moreover, I got a set of tiny fridge magnets, super-cute pins with a tea set and some lances and ribbons! I am so glad that I happened to be the third of Arizona’s PIF players!

IMG_4799IMG_4815  

Jakby tego bylo malo, to w zeszlym tygodniu dostalam PIFa od Arizony! W paczce znalazlam cudownego ufilcowanego pieska-portmonetke, zestaw malutkich magnesikow na lodowke, cudne szpileczki z glowkami z serwisem do herbaty i pare slicznych koronek i wstazeczek. Ogromnie mi sie wszystko podoba! Jagna chciala mi zagarnac pieska, ale nie dalam sie ;)

IMG_4821

***

Monday, 20 July 2009

Mobile phone case/ Etui na telefon

It is a very bad day for me. I have terrible throat ache, I can not swallow anything, I could not sleep in the night. This morning I went to my family doc and I got antibiotic, brr. I took already one but do not see any improvement yet. Am I impatient?

My mom already went back to home causing a lot of sadness in our home. Wojtek is searching for her all the time and he can not understand why she is not with us anymore…

My mom took with her a gift I made for my sister, a crochet-macrame mobile phone case. My sister wanted to have it in orange so she has.

etui1

Dzisiejszy dzień nie należy do najlepszych. Gardło boli mnie tak, że nie mogłam w nocy spać. Dodatkowo bolą mnie uszy. Byłam u doktora, dostałam antybiotyki co w realiach holenderskich oznacza, że pan doktor uznał mnie za bardzo chorą... Siedzę więc sobie w domu i chyba zaraz zabiorę się za porządki, bo to coś czego moje domostwo bardzo potrzebuje.

Moja mama wróciła już do swojego domu powodując tym samym wielki smutek w naszym domu. Wojtek wciąż jej szuka i nie może pojąć, że jej już z nami nie ma.

Mama zabrała ze sobą prezent dla mojej siostry – szydełkowo-makramowy pokrowiec na telefon. Ewa chciała pomarańczowy, no i ma.

etui

Friday, 3 July 2009

Linen bag/ Lniana torba

This time I decided to make a bag for myself using the same pattern as I made for my sister. I used fabric from Ikea. It is real linen so it wrinkles like a hell. It holds very well on shoulder and I like a lot! From the same fabrics I sewn small pouch for my mom friend who gave me two bags full of cordons.

Tym razem zrobiłam sobie torbę na ramię korzystając z tego samego wzoru jakiego użyłam robiąc torbę dla mojej siostry. Użyłam materiałów z Ikei. Ten szary to prawdziwy len, który gniecie się jak diabli, ale że ta torba świetnie się nosi bardzo ją lubię. Z tych samych materiałów zrobiłam małą saszetkę, dla koleżanki mojej mamy, która sprezentowała mi dwie torby kordonków.

torba

saszetkaguziktyl saszeetki

Tuesday, 30 June 2009

Linen pouch/ Lniana saszetka

I made it tonight for my mom who is visiting us for almost four weeks! I have real vacations now though I have to work every day ;)

Zrobilam ja dzis w nocy dla mojej mamy, ktora przyjechala do nas w odwiedziny na prawie cztery tygodnie! Ale mam wakacje!

dla mamy2[3]

dla mamy[2] dla mamy3[2]