Showing posts with label eurovision quilters. Show all posts
Showing posts with label eurovision quilters. Show all posts

Tuesday, 15 June 2010

Indolence/Lenistwo

This is something that I experience last days. Well, at least when it goes about crafting. It is not that I do not have ideas. Oh no! I have plenty of them but I can not force myself to do something. Instead few last evenings, besides last Thursday (baking cakes for my work), Friday (preparing stuff for my b-day bbq), Saturday (bbq from 17:00 till 4:00 am!) and Sunday (house warming party at friends) I was lying on the sofa and watching great TV productions like Dr. House…(BTW Hugh Laurrie b-day is also on 11 June :)) Today I decided to break the indolence and I finally made blocks for Farmberlin (Eurovision Quilting Bee). She wanted a pinkish, wonky log cabin block (7”). I’ve got so many fabrics that I made three and I hope she will like it. I show also blocks I made for other girls from our bee.

I got all my blocks back so I can start to make the quilt.

IMG_0487IMG_0488IMG_0491Ostatnimi czasy dopadło mnie lenistwo twórcze. Nie narzekam na brak pomysłów, co to to nie. Aż mi głowa od nich pęka, ale jakoś zabrać się nie mogę. Większość wieczorów, za wyjątkiem ostatniego czwartku (piekłam ciasta do pracy), piątku (przygotowywałam się do urodzinowego grilla), soboty (grill od 17:00 do 4:00) i niedzieli (parapetówa u znajomych) leżę na kanapie oglądając super produkcje typu Dr. House… (a przy okazji mam urodziny tego samego dnia co Hugh Laurrie :)).

IMG_9994 IMG_9992

Dziś postanowiłam przerwać ten stan i zrobiłam zaległe bloki dla Farmaberlin. Dostałam tyle materiałów, że starczyło mi na trzy, choć miałam zrobić jeden krzywaśny blok. Przy okazji pokazuję bloki jakie zrobiłam dla innych dziewczyn z Eurovision Quilting Bee.

Niedługo przystąpię do szycia makatki dla Wojtka bo już dostałam wszytkie bloki od dziewczyn.

  4608910913_e9e1982164_b 4609515284_2ed2ff0220_b 4609523388_47bd3bd832_b

Tuesday, 16 March 2010

Cat/Kot

As I already mentioned before, March is my month in the quilting bee. I want to make a wall hanging quilt for Wojtek with “Playground” as a theme. So the bee girls are supposed make blocks with all kinds of toys, animals and other stuff that one can find in a playground. Some of the blocks are ready by now and I expect to receive them soon. So far you can see them here. They are really great!

I made a patchwork block with a cat. The scheme for this block I’ve got from Koroneczka. Thanks Anna!

Accidentally, I sew the tail in a reverse order, but I will leave it as it is. I consider to make the whiskers a bit longer, though.

IMG_8992 IMG_8989

Jak już wspominałam, w marcu dziewczyny z quilting bee pracują nad blokami na mój quilt. Mam w planach zrobić makatkę do pokoju Wojtka. Tematem jest plac zabaw. Dziewczyny mają zrobić bloki z zabawkami, zwierzątkami i wszystkim innym co można znaleźć na placu zabaw. Parę bloków jest już gotowych i są naprawdę wspaniałe. Jeszcze co prawda do mnie nie dotarły, ale można je zobaczyć tutaj.

Ja zrobiłam blok patchworkowy z kotem, którego schemat dala mi Koroneczka. Jeszcze raz Ci Anno bardzo dziękuje!

Przez pomyłkę ogon kota uszyłam w odwrotnej kolejności, ale zostanie już tak jak jest. Natomiast rozważam wydłużenie wąsów.

Sunday, 14 March 2010

Lighthouse/Latarnia morska

blok4I made yet another block for our quilting bee, this time for Diddis. She wanted us to make a lighthouse. She sent us a habitant of this house, but I did not managed to put him inside so I put him in a small boat. I loved to make this block, I really did!

And something else. Recently I got a message from Monika that she has problems with commenting on my blog. I tried to change something in settings and I hope that it will help. If someone else also had such problem, please try now. If you still not manage, please send me an e-mail on mariatobor@yahoo.com

Zrobiłam kolejny blok w naszym bee, tym razem dla Diddis. Chciała zebysmy jej zrobiły latarnię morską. Przysłała mi również mieszkańca tej latarni, ale go nie zmieściłam i dlatego “wsadziłam” go do łódeczki. Strasznie mi się podobało robienie tego bloku, mimo, że zajęło mi to parę godzin.

IMG_8982

A tak z innej beczki. Monika napisała mi, że nie może u mnie komentować. Pozmieniałam trochę ustawienia i mam nadzieję, że to pomoże. Gdyby jeszcze ktoś miał problem z komentowaniem to spróbujcie teraz, a jeśli się znów nie uda to prosze o maila na mariatobor@yahoo.com.

IMG_8981 IMG_8980 block1

Sunday, 28 February 2010

The fabrics for quilting bee were send yesterday morning. I’m so excited! Can not wait to have the blocks in my very hands!

Materiały na mój blok w quilting bee wysłałam wczoraj rano. Już nie mogę się doczekać by dorwać gotowe bloki w swoje łapy.

materialy 

I just realized that the wreath I showed in the previous post was not my first one. I made one two or three years ago for my mom. I do not have a picture of it anymore beside this scrap. I liked this wreath so much! It is salt dough.

Właśnie się zorientowałam, że ten wianek z poprzedniego posta nie jest moim pierwszym. Dwa lub trzy lata temu zrobiłam mamie wianek z masy solnej. Oprocz tego skrapa nie mam juz zadnego zdjecia tego wianka. Bardzo mi sie on wtedy podobał. Nadal mi się podoba.

wianek dla mamy

Wednesday, 24 February 2010

Burnout?/Wypalona?

Have you ever got that feeling that your head is full of ideas but you do not have energy to realize them?
Well, I'm now in such a state. Each end every morning I promise myself that this evening I will... and then nothing...
Perhaps I just have to relax a bit? Who knows?
Fortunately some time ago I prepared fabrics for the March design in our quilting bee. This month is mine! Now I have to pack it and send.
I wanted to do it tomorrow, but if I will manage to pack it then I will be happy. Sending can wait until Saturday (I hope).

Take care!

 IMG_8504

Czy miewacie czasami takie okresy kiedy w glowie roi sie od pomyslow a brakuje energii na ich realizacje? Ja tak wlasnie mam w
tej chwili. Codziennie obiecuje sobie, ze dzis wieczorem to ... i nic z tego. Padam na twarz, a raczej na sofe i zasypiam.
Moze poprostu potrzebny mi odpoczynek? Moze przesilenie wiosenne mnie juz dopada? Kto wie? Na szczescie juz jakis czas temu przygotowalam sobie materialy na quilting bee. W tym
miesiacu jest moja kolej :) Teraz musze je jedynie spakowac, zaadresowac koperty i wyslac. Jak mi sie jutro uda wyslac to bede przeszczesliwa, ale
jesli uda sie chociaz zapakowac to bedzie juz cos. Wysle w sobote.

Trzymajcie sie cieplo!

IMG_8505

Friday, 5 February 2010

Bored with blocks?/Znudzeni blokami?

Then I have one more :) This one is for Dallas. I really enjoyed making it. The fabrics Dallas send us were so gorgeous, real pleasure to work with them. And this is what she wanted from us:

“For this month's block, please make a house inspired by the houses in your area, or maybe a place you like to visit.” She was inspired by this quilt.

My one was supposed to resemble an Amsterdam’s house. Must admit that I’m pretty pleased with this block.

 4330511015_62eef9dfe8_b

No to będzie więcej bloków. Ten jest dla Dallas. Naprawdę cudnie mi się bawiło z tym blokiem bo Dallas przysłała nam bardzo fajne materiały. . Oto co sobie zażyczyła “W tym miesiącu zróbcie proszę blok z domem zainspirowanym domami w waszej okolicy lub w miejscu, które chciałybyście odwiedzic.” Dallas chciałaby zrobić quilt podobny do tego.

Ja postanowiłam zrobić coś na wzór Amsterdamskich kamieniczek. Przyznam, że jestem zadowolona z efektu.

Thursday, 4 February 2010

Yet another block/ Kolejny blok

This morning I got fabrics from Mari for the February block for our Eurovision Quilters bee. While Wojtek was enjoying his afternoon nap I made the block that should consist of squares and rectangles (not wonky). I’ve never been so fast with a block!

Dziś rano dostałam materiały od Mari na lutowy blok w naszym Eurovision Quilters bee. Podczas gdy Wojcio sobie smacznie spał ja wzięłam się za ten blok. Miał się on składać z nie koślawych kwadratów i prostokątów. Jeszcze nigdy nie byłam taka szybka z tymi blokami!

IMG_8309 copy

Saturday, 30 January 2010

A little gnome and a mushroom/ Gnomek i grzybek

In January we were supposed to make for Susi a block with a little gnome in his wonky house, which should look something like this one. We all received fabric with gnome and some more for an extra little block with a mushroom. I must admit that when I saw the little scraps of fabrics Susi send me I was pretty scared. It was a quite a challenge but finally I’m pleased with the result. The mushroom was not difficult at all. I’m double happy with these blocks as they are the first ones in my life I made during day time in a presence of my two children!!!! They of course paid attention to what I was doing and on the beginning were bit complaining, but after a while they just started to play. Blocks made by other quilters you can see here.

IMG_8044

W styczniu robiłyśmy blok dla Susi. Zażyczyła sobie blok z małym gnomem w krzywym domku (coś w tym stylu) oraz maly blok z grzybkiem (taki jak ten). Gdy zobaczyłam te skraweczki materiału, które Susi mi przysłała to mnie zatkało. Jak ja z tego miałam coś uszyć? Ale uszyłam i nawet jestem zadowolona! Jestem nawet podwójnie zadowolona bo to pierwsze moje bloki, które zrobiłam za dnia pod obecność moich Bąbli!!!! Dzieciaki oczywiście początkowo interesowały się tym co robię, potem trochę marudziły, ale w końcu pogodziły się z faktem, że mama robi coś innego i same się sobą zajęły. Bloki innych uczestniczek naszego Bee możecie zobaczyć tutaj.

IMG_8049

Jeszcze chciałam się pochwalić, że dostałam całą masę wyróżnienień od Mrouh! Dziękuję Ci dobra kobieto! Przekazuję blogerkom-krafterką, które swoją przygodę z blogowaniem dopiero rozpoczynają.

Sunday, 29 November 2009

About rodents and quilting bee block/ O gryzoniach i bloku patchworkowym

Last three weeks of my life were a bit hectic. My visit to Japan followed by two weeks of a Laboratory Animal Science course at Utrecht University caused that I did not have much time for other things. Especially, my children experienced chronic lack of mom and I missed them a lot! My own mom was staying all these weeks at our home taking care of all my beloved ones. As you can imagine I also did not spend a lot of time with her. Actually, we had only one Sunday to spend together… Yesterday, she went home and on Monday I have to return to my work. I am so grateful that she helped us so much and with so much love, though we were not always the easiest ones to love…

 I must admit that I’ve enjoyed the course on Laboratory Animal Science more than I expected. Frankly, I thought that it will be extremely boring but it turned out to be quite interesting. Dutch law is very strict about use of animals for experimentation. Everyone working with them has to follow courses, take exam, each experiment has to get approval of Animal Experiment Committee and if there is any sign of alternatives then experiment will not be approved.

I had to learn how to restrain rat, mouse, guinea pig and rabbit. I learn how to make an oral gavage for a rat and make injections to mouse, brrr. Well, the most important is that I’ve learned something. It is only pity that I will work only with fish and there was nothing about fish….

112409140447

Ostatnie trzy tygodnie były bardzo wyczerpujące. Moja podróż do Japonii a potem dwa tygodnie kursu o experymentach na zwierzętach laboratoryjnych na Uniwersytecie w Utrechcie spowodowały, że nie miałam zbyt wiele czasu na inne rzeczy. To był szczególnie trudny okres dla maluchów, które do tej pory były przyzywyczajone, że mama po 17:00 jest zawsze w domu. Szczególnie Jagna mocno to przeżyła. Ja zresztą też ogromnie za nimi tęskniłam. Przez te trzy tygodnie moja mama była u nas w domu, prowadziła ten dom, zajmowała się dziećmi, krótko mówiąc ogromnie nam pomogła. Niestety nie widziłam się z nią przez ten czas zbyt wiele… Wczoraj wróciła do domu, przez trzy tygodnie miałyśmy tylko jeden cały dziń dla siebie… Jestem jej bardzo wdzięczna za pomoc i miłość jaką nam okazywała, choć nie zawsze byliśmy najgrzeczniejsi…

Muszę przyznać, że kurs o zwierzętach laboratoryjnych podobał mi się bardziej niż się spodziewałam. A spodziewałam się nudów.. Holenderskie prawo jest bardzo restrykcyjne jeśli chodzi o eksperymenty na zwierzętach. Każdy kto jest jakikolwiek sposób związany z eksperymentem musi przejść odpowienie kursy. Każdy eksperyment musi być pozytywnie zaopiniowany przez specjalną komisje. Jeśli istnieje jakas alternatywa to eksperyment nie zostanie dopuszczony.

Na tym kursie musiałam się nauczyć jak unieruchomić szczura by go zintubować czy jak podać zastrzyk myszy. Uczyłam się też urnieruchamiania świnki morskiej i królika. Szkoda tylko, że ja mam pracować z rybami, a tam o rybach ani mru mru…

112409140432

***

Season’s coming and I see that almost everyone is making a lot of beauties for this time. I didn’t even start yet. My quilt is waiting in a drawer, a thousand of ideas are flying through my head but I simply do not have time to realize them. Some times I wish to be a stay-at-home-mother but I doubt whether I could be one for a 100% of time…

Święta się zbliżają. Na blogach i Flikrze ludzie szaleją z ozdobami a ja jeszcze nie zaczęla nawet z powodów – patrz powyżej. Mój niedokończony pierwszy quilt leży sobie w szafie, tysiące pomysłow przelatuje przez głowę a mnie wciąż brak czasu by je zrealizować. Czasem marzę o byciu niepracującą mamą, ale nie wiem czy dałabym radę nie pracować. Gdybym tak pracowała tylko trzy dni w tygodniu to byłoby idealnie.

Last night I made a block for the November design. It was supposed be a pieced star. Unfortunately the combination of fabric I used was not contrasting enough to make a clear star. Well, there was a contrasting fabric but the piece was not big enough. Second problem was that my printer is down so I could not print base for a paper piecing technique. Otherwise I could make more sophisticated star.

IMG_7092 

Wczoraj wieczorem zrobiłam blok dla Vivie95 w ramach naszego Eurovision Quilting bee. Miałam zrobić dowolną gwiazdę. Niestety miałam zbyt mało materiału by zrobić to co chciałam i sam zestaw nie bardzo mi odpowiadał. Wyszło jak wyszło. Druga sprawa to problemy z drukarką. Gdyby działała to wydrukowałabym sobie jakiś fajny wzór jako baze. No nic, jest jak jest. Materiały były bardzo ładne, ale jakoś mi nie pasowały do takiego bloku.               

                             IMG_7090IMG_7095 IMG_7089

Thursday, 1 October 2009

Chickenpox, travels and other stuff/ Wietrzna ospa, podróże i inne takie

My beloved, proud owner of new, green wellingtons immediately after we returned from vacations got chickenpox. He looks bit like toadstool, completely covered with red spots. Over day he does not suffers too much but in the night he is bit sleepless. Every night I have to softly scratch his back and every time I stop thinking that he sleeps I hear him saying with his soft voice “once moreeee”. Now we wait when Jagna will get sick.

3912814529_aeae7ae334_b

Mój ukochany, dumny właściciel nowych, zielonych kaloszy, zaraz po powrocie z wakacji raczył się rozchorować na ospe. Wygląda jak muchomor, jest calusieńki w kropkach. Za dnia nie doskwierczają mu one tak jak w nocy. Od paru dni mały śpi ze mną, a ja prawie całą noc muszę go leciutko drapać po pleckach. Jak tylko przestanę słyszę cieniutki głosik “jesce rasss”... Teraz czekamy kiedy Jagna się rozchoruje.

***

Few weeks ago Laurraine (PatchworkPottery) gave an interview in House of Art. To thank her for the effort I made for her small surprise. Among other stuff I send her hand made needlebook. I thought she will like it and so she does!

3955601591_b0c4f55df5_o

Pare tygodni temu Laurraine (PatchworkPottery) udzielila wywiadu dla House of Art. W podziękowaniu zrobiłam dla niej mała niespodziankę. Wysłalam jej między innymi igielnik w kształcie czajniczka. Pomyślałam, że coś takiego jej własnie powinno się spodobać i się nie pomyliłam.

3956381672_7aaf8da74e_o3955602129_4ebdf1694f_o

***

Besides that, recently I made yet another block for our quilting bee, this time for Flossyblossy. I got a bunch of fabrics and I could not decide with to use for log cabin pattern Brioni wanted us to make so I used all of them.

3960035670_6518a27c32_b

Poza tym ostatnio zrobiłam kolejny blok na patchworkowa wymianę, tym razem dla Flossyblossy. Dostałam od niej mnóstwo pięknych materiałów i miałam okropny problem żeby wybrać jakieś do wzoru, który wybrała Brioni. W końcu zdecydowałam się by skorzystać ze wszystkich.

***

And least but, of course, not last, I got prize from Mazmika and Aleksandra. Thanks girls a lot! Again, I have problem to choose who award with this prize as I think that all blogs I listed on the sidebar are magical. Ok, the prize goes to…. all the blogs from my sidebar!!!

wyroznienie

I na koniec, coś dla mnie bardzo miłego, otoż Mazmika i Aleksandra przyznały mi wyróżnienie. Bardzo Wam dziewczyny dziękuję! Jako, że naprawde nie potrafię wybrać tylko paru blogów do wyróżnienia to przyznaję je wszystkim blogom wypisanym w zakładce “Interesting blogs”.

***

Oh, I would forget about my big travel mentioned in title! My company is sending me for four days to a congres in…. Japan!!!!! I will have probably something like max 6 hours for myself but anyway this will make one of my greatest dreams come truth!!! I go to Osaka!!!!!

Calkiem bym zapomniała o mojej wielkiej planowanej podróży wspomnianej w tytule. Otóż moja firma wysyła mnie na czterodniowy kongres do… Japonii!!! Dla siebie bede miala moze max 6 godzin, ale I tak dzięki tej delegacji ziści się jedno z moich największych marzeń! Jade do Osaki!!!!

Sunday, 30 August 2009

Dutchman’s puzzle

Few posts ago I have mentioned that I was invited for a quilting bee. We were supposed to start in September but Wendy has sent her fabrics bit earlier. She has chosen a Dutchman’s puzzle pattern. I used paper foundation technique to sew this block as I am not really accurate when sewing and this block should be 12,5 inches when unfinished. I enjoyed it so much that I made second block!

3823040690_69abf75cf2_o

Kilka postów temu wspominałam, że zostałam zaproszona do quilting bee. Miałyśmy zacząć we wrześniu, ale Wendy się troche pośpieszyła I materiały przysłała już na początku sierpnia. Wybrała wzór Dutchman’s puzzle. Blok dla niej wykonałam przyszywając materiał do papieru z narysowanym wzorem bo z natury nie jestem zbyt dokładna gdy szyję a blok miał być kwadratem o boku 12,5 cala. Tak mi się spodobała ta robota, że zrobiłam dla niej jeszcze jeden blok.

3870041061_cf064bd944_b