Thursday, 18 February 2016

Flowers/Kwiatki



Another drawing I made as an exercise for Lisa Congdon’s course on sketchbook explorations given at Creativebug. The floral motives are inspired by the Upper Silesian's embroidery patterns. The background is painted with acrylics and the motives with black micron and white gelpen.


  

Kolejny obrazek, który powstał w ramach ćwiczeń do kursu Lisy Congdon na Creativebug. Wzór jest zainspirowany motywami haftów górnośląskich. Tło jest pomalowane farbami akrylowymi, których nigdy przedtem nie używałam. Chyba się polubiłyśmy z nimi.Motywy narysowałam cieńkopisem i białym żelpenem.



Tuesday, 16 February 2016

V-day


Jak Wam minęły Walentynki, świętujecie? My z mężem zawsze sobie coś miłego wręczaliśmy w ten dzień. W tym roku, Jagna zaskoczyła nas przygotowaniami do Walentynek. Zrobiła dla każdego z nas wspaniałą kartkę a my kupiliśmy jej kubek z napisem Love. Taki sam jaki ma jej ulubiona YouTuberka. Ja też zrobiłam dla wszystkich kartki kolażowe z których jestem, nieskromnie mówiąc, bardzo zadowolona.


Poza tym w Walentynki była u nas paskudna pogoda, nie dało się wyjść z domu, dlatego też poczyniłam dwie łapki do garnków, oczywiście w kształcie serca, ze starych dżinsów. Łapki są uszyte w całości ręcznie. Pamiętajcie, nigdy nie wyrzucajcie starych dżinsów!


How was your Valentine’s day? Do you celebrate? We had never got a big celebration of this holiday but each year we made something small. This year Jagna was really into V-day and prepared very nice cards for each of us. So we bought for her a cup with Love on it. It is exactly the same cup as her favorite YouTuber has, so you can imagine how happy she was. I also made collage cards for everyone and I must admit I really love them.


On the V-day we had a terrible weather so we stayed all day at home. Having so much time I hand-sewn two heart-shaped-coasters from old denim pants. Remember; never throw away old denim pants!

 


Wednesday, 3 February 2016

A dandelion/ Dmuchawiec

Together with a group of crafty friends we decided to take a drawing challenge every week. I have already shown you the results of the “feather” and “balloon” challenges. This week the theme was a dandelion. Because last Sunday I bought a masking gum I thought it would be great project to use it for the very first time. I like the results a lot. I realize that I made a mistake making the middle of the flower and the whole composition could be bit different but with each new drawing I learn a lot!

Further, you can see my first two abstract drawings I made as an exercise for the line drawing class with Lisa Congdon. I thought that abstract drawing is nothing for me but two next drawings are drying in the kitchen, right now as I type, …

 


Razem z grupą rękodzielniczych znajomyh postanowiłyśmy co tydzień wybierać temat do rysunku. Pokazywałam już moje zmagania z piórkiem i balonem. Teraz kolej na następny temat – dmuchawiec. Temat wprost idealny do wykorzystania (w moim przypadku po raz pierwszy) gumy maskującej do akwareli. Efekt bardzo mi się podoba. Wiem, że popełniłam bląd przy środku dmuchawca i kompozycyjnie też nie jest najlepiej, ale z każdym nowym rysunkiem uczę się bardzo wiele.


Poza tym chciałam Wam pokazać moje dwa pierwsze abstrakcyjne rysunki. Powstały one w ramach ćwiczeń do kursu Lisy Congdon. Myślałam, że to nie moja bajka, a tutaj dwa kolejne abstrakcje właśnie schną w kuchni..


Sunday, 31 January 2016

Houses and lines/Domki i kreski

I have noticed that drawing houses from pictures gives me lots of pleasure and satisfaction. Therefore, this weekend I drew two pictures of houses I photographed in Vlissingen on our New Year excursion to this town. I like how they turned out. I like the most the monochromatic picture.


Zauważyłam, że rysowanie architektóry ze zdjęć daje mi wiele przyjemności i satysfakcji. Dlatego w ten weekend narysowałam dwa obrazki na podstawie zdjęć zrobionych we Vlissingen podczas naszej noworocznej wycieczki. Ten czarnobiały podoba mi się szczególnie.



To try some other drawing techniques I decided to take a course of line drawing given by Lisa Congdon on Creativebug.com.  These drawings are my exercises to the first part of the course. I have learned about Creativebug from Marysza.


By spróbować czegoś innego niż zwykle postanowiłam wziąć kurs rysowania liniowego (???) u Lisy Congdon na Creativebug.com. Poniższe rysunki powstały podczas ćwiczeń do pierwszej części kursu. Creativebug znalazłam dzięki Maryszy (dzięks Marysza!). 

Thursday, 28 January 2016

High tea


 As you can see I try to stay on the wave of drawing pleasure. I’m so happy that I have kids because they really like such childish illustrations. 

This is the very first one drawing in my brand new Moleskine for watercolor. I heard so many good things about it but truly, now I think that it not so super special. Who knows, perhaps I will change my mind after several pages. 


Jak widać wykorzystuję fakt, że wciąż chce mi się rysować. Dobrze, że mam dzieci bo one naprawdę potrafią docenić moją sztukę naiwną. 

To mój pierwszy obrazek w nowiusieńkim Moleskine do akwareli. Kupiłam go jako nagrodę dla siebie za zapełnienie pierwszego szkicownika. Tyle dobrego o nim słyszałam, a prawda jest taka, że mój własnoręcznie zrobiony szkicownik miał wcale nie gorszy papier. Kto wie, może moja opinia o nim jeszcze się zmieni.